goth2_3_28_2002.gifBut everything changes in time
And the answers are not always fair…

A dalej winno być: And I hope you’ve gone to a better place, ale gupi przeklęty krew i krwawe popioły dziecinny egoizm mi nie daje.
I pomyśleć, że wygadywałam na „Rozstaje Zmierzchu”. Czy teraz będę wygadywać, że nie dowiem się, co dalej z questem po Moiraine? A może się dowiem, może ktoś kiedyś doszlifuje tę ostatnią książkę i wyda. Dziwna to myśl.

Robert Jordan zostawił po sobie niegasnącą inspirację. Doprawdy, nie da rady, żeby mi zgasła po prawie 10 latach gnębienia i cieszenia. Przynajmniej tyle.

Siedzenie na jednym miejscu i powtarzanie „tak się nie robi” nie popchnie niczego do przodu, a już na pewno nie moich pozaczynanych pomysłów. Idę je pozbierać i nad nimi po…wzdychać. Taak, to na pewno.