goth_gothcouple2_6_6_2002.gifOznaką mojej niezdatności do życia jest to, że robię sobie rachunek sumienia z facetów.
Co prawda powinnam to napisać t a m, a nie tu, ale tylko tu jestem względnie na bieżąco. Cóż, nie żeby ich było wielu, z punktu którejkolwiek mnie bym nie spojrzała…

Za to bardzo miło mi się od kilku dni zasypia. Wręcz nie mogę się doczekać iścia spać. Czyli te czułościowo-rhomantyczne odpały mają swoje dobre strony…

Całe życie nie mogłam się nadziwić, co takiego widzą statystyczni fani w jednym zwyczajnym podpisie – toż żadnego z tego pożytku nie ma! A dziś? A dziś?…

Dziwny to miesiąc, marzec. A tegoroczny to już w ogóle – przychyla mi nieba, zabiera, znowu przychyla…

…Te wielokropki to plaga jakowaś.