kof2k1_terry_stand_up.gifOstrzeżenie dla mnie: Wczoraj po raz pierwszy w życiu zrobiło mi się żal Sulii G. Ale cóż, przeziębiłam się, przytłoczyła mnie bezsilność, czuję się do niczego i nie myślę. Dlatego mogę się pocieszać, że mi przejdzie.
Ostrzeżenie dla Niego: Nie. Przestawaj. Być. Sobą. Nie. Daj. Mi. Powodu. Do. Ucieczki. Nie. Nie. Nie.
Proszę…
Ostrzeżenie dla Was: Zaczynam pisać coś nowego. Chciałabym powiedzieć, że z rozmachem godnym anime. Chciałabym powiedzieć, że abstrakcyjnie. Ale nie powiem, bo tak nie potrafię. Dlatego jeśli kiedyś to coś skończę, to będzie cud. Jeśli będzie mi się podobało, to będzie jeszcze większy cud. I wtedy się Wam pochwalę.
Ostrzeżenie dla mych dawnych zwierzątek hodowlanych: DO JASNEJ ANIELKI, CO WAM DO ŁEBKÓW PRZYCHODZI ŻEBY SIĘ PCHAĆ NA CHODNIKI, GDZIE LUDZIE ŁAŻĄ I DEPCZĄ?! NIE WIECIE, ŻE NIE ZAWSZE ZDĄŻĘ PRZYBIEC Z POMOCNĄ DŁONIĄ?!
…Taaa. Że niby ślimaki korzystają z sieci i czytują blogi.

Wspominałam już, że jestem chora? Uciekajcie, bo się zarazicie.

A przecież jeszcze nie mam gorączki, więc dlaczego takie deliryczne bzdury wypisuję?

A, to się jeszcze pochwalę – Airel przyjechała, obejrzała mnie sobie dokładnie i stwierdziła, że zna 2 (słownie: dwie) osoby BARDZIEJ małomówne niż ja.
Czyli jeszcze wszystko przede mną ^.^v

Sharpen your claws, bare your fangs and go on…