couples_gothcouple1_6_16_2002.gifBądź częścią mnie

Nauczyłam Cię myśleć, kochać, śnić
Dałam siłę Twym mięśniom
Tak byś mógł się bić
To ja wymyśliłam Ciebie
Ja wymyśliłam Ciebie

Kiedy jestem przy Tobie
Ufasz mi, ja wiem
Znam Twą każdą odpowiedź,
Znam Twój każdy grzech
Bo ja wymyśliłam Ciebie
Ja wymyśliłam Ciebie

Bądź częścią mnie, bądź moim snem
Promieniem, który zsyła dzień
Lekarstwem na mój każdy ból
Czułością, której pragnie chłód

Bądź częścią mnie, bądź moim snem
Promieniem, który zsyła dzień
Lekarstwem na mój każdy ból
Bądź zawsze tam, gdzie ja
Tam, gdzie ja…

Jakie prawdziwe, a? Ale ponieważ nie starczy mi głosu, zostawię wykonanie pani Kozidrak i sobie posłucham.
A może raczej ofiara samouwielbienia? Skoro czuję się beznadziejnie zakochana w, było nie było, własnej kreacji, podczas gdy wcześniej ciągnęło mnie do czyichś…
Nie, ja wiem. Znam straszną prawdę. A uświadomiłam ją sobie dopiero parę dni temu, z wcale nie mniejszym przez to przerażeniem.
Ofiara fanserwisu – oto czym jestem O___o

A najstraszniejsze, że nawet nie jest mi z tym specjalnie źle…