got55.gifI siedzę sobie wieczorkiem miłym w pokoiku, z głośników słychać mimo wszystko nie zdradzone Roxette, w szafie chłopaki pilnie pracują nad serenadą, a ja odliczam tygodnie do moich urodzin. Raptem dwa.

I znowu o niczym będzie noteczka. Ale po prostu nie może jej nie być, skoro łapię wenę latając po blogach i zaczytując się archiwami? Dzisiaj na tapetę poszło Twoje, nie pierwszy raz i jak mniemam nie ostatni, bo jestem w nałogu i bardzo to sobie chwalę ;-* I strzeżcie mnie zorze miłe, śliczne polany i błękitne stereopatrzenia, jak kiedyś napisał jeden z moich Mistrzów Niezrównanych, bo gdy tylko mi wreszcie styknie czasu i sił, wezmę się za Twoje… >;DDDDDDDDDDD

I dopadła mnie melancholija wczoraj, trwa do dzisiaj, ale jej specjalnie w tym przeszkadzać nie zamierzam. Ponieważ nie jest dołem i ponieważ potrafi być produktywna. Co przynosi mi nadzieję, że moje nicnierobienie wreszcie się skończy… Chociaż Serisia pewnie by powiedziała, że cała ta melancholia wzięła się właśnie z nicnierobienia XD Też ciekawy pomysł.
I z wiatru wiejącego mi w twarz podczas spacerów. Przy wietrze nawet szaleńczo grzejące słońce mnie nie powstrzyma od wyjścia na dwór, co nie znaczy, że długo na tym dworze zabawię.

I złapała mnie ostatnio okâsan poza moim pokojem, w którym się schronić mogę przed życiem, i ogarnęła ją macierzyńska troska o moją przyszłość, i zaczęła mnie ostrzegać cobym się nigdy nie związała z kimś kto może mieć podejrzaną reputację i destrukcyjny wpływ na mnie (te ostrzeżenia wynikły z pewnego problemu rodzinnego, polegającego na czymś podobnym właśnie). Czyli mogę dać spokój moim planom. Dranie mogą czuć się bezpieczni. C’est la vie. Co nie odwodzi mnie od zastanawiania się, czy jestem zdolna do zakochania się w kimś rzeczywistym. I zastanawiać się będę, ale nie tu, by God, nie tu!!! O_o

I… Powróciłam do odłożonej na bok Drogi Niepokoju. I jednak potrafiłam sobie przyponmieć jaka to frajda pisać fanfika :D W końcu od niego się zaczęło moje tworzenie nie tylko dla siebie, choć i tak postępuje opornie. I przede wszystkim czas spędzam na czytaniu dzienników Avellany-san, która ma tendencje do zbierania nieprzystosowanych duszyczek z różnych światów i kolekcjonowania ich w swoim ;> hehe, ale to wyszło ;> W każdym razie mamy na forum Wszechbiblijki temacik twórczy, na którym desperaci prezentują fragmenty swoich dzieł, ha! I niech się więcej ludzi zastanawia o co do jasnej anielki biega w Epopei >;D Aż wysłałam dzisiaj Avellanie-san prolożek do niej, żeby się troszeczkę rozeznała. Jutro się pewnie dowiem, że nic to nie dało… ^ ^’ Dobrze, że chociaż łapię wenę i zaczęłam spisywać rasy i rodzaje istotek, jakie można spotkać w moich światach. Jeśli temu podołam, to może wezmę się i za same światy. A to będzie pierwszy krok do pisania Kronik *____* Ech, wishful thinking…

I muszę się wybrać do Blue Haven i odbyć poważną rozmowę z panem Diss Gyse na temat nielegalnego rozprowadzania herbaty z rumem >< Za karę będzie miał dostęp wyłącznie do bratka i ewentualnie do pokrzywy :P I w sumie będzie miło dla odmiany posiedzieć tam bez tłumu jaki się ostatnio zbiera… Wtedy przestaję się tam czuć u siebie T_T A kiedy tłumu nie ma, mało kto się odzywa i też jest zepsuta atmosfera… W takich chwilach dotkliwie odczuwam nieobecność Serisi z pejczykiem, który rozruszałby towarzystwo ;>>>
Tak a propos nie wiem co mam poradzić na to, że istotki rozmaite chcą do WiPu O_o Nie żeby takie zainteresowanie nie było miłe, ale czuję się trochę przytłoczona i w końcu to by nie było to samo co nasz uroczy kwartecik żywiołów ;> Jeśli już miałybyśmy powiększyć szeregi to marzy mi się zapisownik członkiń w rodzaju Amberklabu, ale nie umiem zrobić czegoś takiego…

I pojutrze egzamin, który na 51% schrzanię. Pewnie dlatego, że nie wiadomo czego się tak naprawdę spodziewać. Teoretycznie wiadomo, ale w praktyce to może być bardzo bardzo różnie… Życzenie powodzenia mile widziane ^___~

I, i, i… Testy!!!

imagination
Imagination

What Kanji word best suits you?
brought to you by Quizilla

maharet
maharet

The Ultimate Anne Rice Vampire Character Selection
brought to you by Quizilla

I wiecie co? Zakochałam się w piosenkach z Kaikan Phrase *_____* Ja chcę móc to obejrzeć!!! *_____*