got4.gifSiedziałam sobie wczoraj spokojnie przy komputerku, gdy nagle Satsuś oznajmiła mi radośnie, że postanowiła przerobić mój smoczo-demoniczny autoportrecik, który jej niedawno posłałam… Nyo dobra, nie mam nic przeciwko, tylko dlaczego pyta mnie jakiego koloru mają być ramki? Do licha ciężkiego, jakie znowu ramki??? Chwilę później zaczęła przysyłać mi rezultaty swojego starania i odkryłam że kobita robi mi nowy layout >;D
A wieczorem już się pokazał, co niektórzy już chyba odkryli >;D Proszę bardzo, można podziwiać, zwłaszcza że to obecnie jedyny dostępny mój wizerunek, poza fotkami z mrocznej przeszłości mojej ;> Ojejka, ależ mnie tu teraz dużo, będę musiała się przyzwyczaić… ;>>>

Niech Was nie przeraża długość tej notki, ale nie zdążyłabym napisać zbyt wiele, ponieważ niedługo jadę do lasu *___* Wrócę stamtąd ze świeżą porcją weny, więc następna notka powinna być już bardziej efektowna…

Wiecie że Was kocham? ^___________^