27.gifBIG NIUUUUUUUUUUUUUUZ!!!!!!!!!!!!!!! >:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
*otwiera drzwi szafy, omal ich nie wyrywając z zawiasów*
Lex Diss Gyse: I po co się tak drzeć…
Tay: Właśnie, niedziela jest, ludzie chcą spać, a ty od siódmej na nogach…
Siat ap *unosi rękę, w której trzyma wielkie coś z długą lufą* Są ważniejsze rzeczy od spania. ^__^
Shigeru: Na przykład chodzenie w ciemnych okularach gdy za oknem burza o krok?
Atsushi: I w prochowcu zamiast znaleźć jakiś płaszcz przeciwdeszczowy?
Lex: Cicho, nie widzicie że Miya imidż zmienia?
Clayd: *z nadzieją* Czy to znaczy że wreszcie odda mi kurtkę?
Noł łej *megapromienny uśmiech* Aj łont giw it ap soł fast!
Lex: Rany, co za akcent – -’ Doprawdy, żal mi twojego faceta od fonety… *urywa z powodu lufy, która nagle znalazła się w jego pyszczku*
*zaczyna wymachiwać kończynami*
Shigeru: Chyba muszę sie kiedyś nauczyć tym posługiwać… *____*
Clayd: Może przestaniesz nas na chwilę terroryzować i zdradzisz nam te big niuz, hm?
Oł, jes! *puszcza giwerę i łapie mikrofon* Otóż wasza autorka! Niezrównana Miya-chan! Postawiła na swoim! Z trudem, ale zwycięsko! I wysłała Jasona na terapię!!! >;DDDDDD
Tay: To znaczy że ten paranoik wyleciał stąd na dłużej?
Dats rajt! ^.^v
Shigeru: Naprawdę naprawdę?
Naprawdę naprawdę! ^.^v
*lokatorzy szafy wykonują taniec radości, o mało nie łamiąc podłogi*
End speszal fenks tu Vanny, której udało się go wyciągnąć i która podjęła się opieki nad naszym nieszczęsnym przerażonym pacjentem! :D
Lex: *odgryza koniec lufy* Vanille w roli terapeutki? Wyleczy go z manii prześladowczej, wpędzając przy okazji w drugą!
*odbiera Lexowi giwerę i ogląda ją zdegustowana* Trudno >;D Przynajmniej będę mogła dalej tworzyć „Tejk mi”!!! *wybucha demonicznym śmiechem*
Tay: Chyba nie tylko Jasonowi przydałaby się terapia – -’
Lex: E tam zaraz terapia. Wystarczy parę zmian w schemacie zachowań i cyklu życiowym.
*przysłuchuje się z zainteresowaniem*
Lex: Przede wszystkim pracować nad akcentem.
Shigeru: I nie wymachiwać w naszym kierunku bronią palną bez wyraźnej przyczyny.
Atsushi: I przeprowadzić kurację odwykową od testów!
ŁOT?!?!?!?!?!? Na to się nie zgadzam!!!
Lex: Sama widzisz że im więcej testów robisz, tym bardziej się skrzywia twoja psychika.
Clayd: A oto przykład: *pokazuje wyniki testów z Gravi na przełomie lat 02/03* Na początku było sielankowo. Cztery pierwsze testy miały ten sam wynik…
Lex: Przekłamany, jak znam życie… ;>
JA CI DAM PRZEKŁAMANY!!!!!!!!!!!
Atsushi: Natomiast piąty…
*patrzy na nich wielkimi oczami*
*mrug mrug*
Co? Człowiek potrzebuje czasem chwili odmiany!
Lex: Ale…
Shigeru: Ale…
Clayd: Ale…
Tay: Ale…
Atsushi: Ale…
Razem: Ale TO?!?!?!?!?

Claude K
What Gravitation Chracter are you like?

brought to you by Quizilla

*wznosi oczy do nieba i wzdycha*
Shigeru: Ale my się naprawdę o ciebie boimy, Miya-chan!
Tia? Więc macie TO:

noriko
You’re Ukai Noriko, one of Nittle Grasper’s
keyboardists. You’re a bit short, but you’re
adorable and you know it. You act pretty
feminine and you completely adore Ryuichi

~*~Which Gravitation Character Are You?~*~
brought to you by Quizilla

Jak dla mnie straszniejsze ;P
Atsushi: Ty i te twoje wcielenia… _^_
Lex: Jesteś pewna, że wczoraj w Blue Haven nie przesadziłaś ze Specjalną Herbatką?
*z kamienną twarzą kładzie na głowie Lexa granat, wyciąga zawleczkę i szybko zamyka szafę*
*szafa podskakuje i wydobywa się z niej dym*
Poczekajcie, już ja was opiszę… ;>>>