33.gifPrzed Państwem od dawna zapowiadana i długo oczekiwana, jedyna w swoim rodzaju relacja na żywo z wyprawy pod łóżko!!! Proszę przygotować się na niesamowite emocje!!! (Niuniuś, odklej się wreszcie od tego kompa! ><)

W Nightqueście udział biorą:
Niuniuś – śkłib renesansu w najgorszym wydaniu
Drusilla – nieustraszona łowczyni nagród i mężów
Gabriella – potworne dziecko z dwoma kucykami i apetytem na życiową energię
Yanika – różowiutkie uosobienie magii i słodyczy z księżycem na czole
Kirai – bishonen z tragiczną przeszłością, pożyczony od Vanny

Nightquest nadzoruje(ą):
Miya – autorka
Xella-Medina – zawodowa Poszukiwaczka Tajemnic :)

Miejsce akcji: na razie pod łóżkiem Miyi, czas: północ, cel wyprawy: zbadanie podłóżkowych krain

- Coś ty do diabła napisała?!?!?!? – zaczyna miłą konwersację Drusilla – Jakbym ja co chwilę innego męża łowiła!!! >< Za kogo ty mnie masz?!?!? Ja chcę JEDNEGO!!!!!!!
Nyo ale „łowczyni nagród i męża” dziwnie by wyglądało… Przemawiały przeze mnie ino względy stylistyczne! Poza tym napisałam że jesteś nieustraszona! ;P
- To mnie jakoś nie pociesza – -’
- A co, nie jesteś? – pyta sarkastycznie Niuniuś
- A co to jest to to tam? – Druśka zerka na Niuniusia spode łba – Z żadnymi oślizgłymi robalami nie pracuję! ><
- A ja ze starymi pannami – -’
- Jaaaaakie słodkie stworzonko!!! – Yanika radośnie przytula Niuniusia
- Ktoś się na mnie wreszcie poznał… – śkłib aż się rumieni
- Ja też chcę go przytuliiiiiiiiić!!! *^.^* – popiskuje Gabriella
- NIEEEEEEE!!!!!!! – śkłib wskakuje Yanice na głowę – Dlaczego nikt mi nie powiedział że ONA z nami idzie?!?!? O_o
- Gdzie z tymi mackami! – drze się Yanika – Fryzurę mi rozwalisz!!!
- A jaki energiczny… *^.^*
- KYAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!
Gabriella będzie grzeczna – obiecała Jasonowi, PRAWDA?!?!?
Gabi spogląda arcyniewinnym wzrokiem…
- Co ja tu w ogóle robię… – -’ – odzywa się wreszcie Kirai
Uznałam że drużynie przyda się silna męska ręka ^ ^
- Więc dlaczego ta silna ręka jest przywiązana do drugiej silnej ręki i ciągnięta na sznurku przez pannę Drusillę? – zastanawia się Gabunia
- Pannę… UAAAAAAAAAAAA, JESZCZE PANNĘ!!!!!!! T_T
- Bo inaczej mógłby wykazać rozsądek i zwiać stąd zanim zaczniemy… – wzdycha śkłib
- To jak, idziemy pod to łóżko? :D – Yanika jest rozentuzjazmowana
- Tiaaa, niektórzy wolą w łóżku, inni pod… – stwierdza filozoficznie Kirai
- A co niby można w łóżku odkrywać? – pyta Yanika – Tam już wszystko jest odkryte!
************GLEBA***************
*przyczepia coś Niuniusiowi* Nyo to macie kamerę… i bawcie się dobrze! ^ ^
All: COOOOOOOOOOOOO?????????? To ty nie idziesz z nami?
Ktoś przecież musi zdawać relację na żywo z wyprawy, ne? Poza tym… muszę się uczyć ><
- I zostawisz mnie samego z NIMI?????????? – Niuniuś jest w lekkim szoku.
Spokojnie, będziemy mieć stałą łączność ^ ^
- To nie zmienia faktu że ty dzisiaj śpisz w mięciutkim łóżeczku a my pod – -’
Nyo właśnie ;P Więc zasuwajcie POD *macha chusteczką* Bon voyage!!!
Zrezygnowani wchodzą pod łóżko i widzą śpiącego tygrysa
- A on się nie obudzi? ^ ^’ – niepokoi się Yanika.
Nieee, dałam mu Specjalnej Herbatki Serisi, pomiauczał „Wlazł kotek na płotek” i zasnął ;P
Ostrożnie przechodzą obok kiciusia i zbliżają się do wielkich wrót z wygrawerowanym napisem…
- A cio to? – zastanawia się Yanika.
- Runy jakieś, oczywiście >< Wiedziałam że tak będzie >< Teraz trzeba podać hasło, którego nie znamy >< Podstawa we wszystkich questach ><
- Miya-chaaaaaaaaaan! – Yanika robi słodkie oczka – Znasz ten język? *^.^*
*przegląda encyklopedię ze swego Podręcznego Zestawu Młodego Lingwisty* Czytałam o nim… Ale nie potrafię GO przeczytać…
- FAJNO!!!!!!!! Czyli wracamy!!! *__* – Niuniuś ofkoz ;>
- Tam jest napisane „Powiedz przyjacielu i wejdź” – wyjaśnia Xella-Medina.
All: ***************GLEBA*****************
Ja to już gdzieś wi… XEMEDI-SAN??????????? Co ty tam ro… I OD KIEDY NADZORUJESZ TĘ WYPRAWĘ, CO?!?!?
- Skoro ty nie możesz być na miejscu to ktoś musi ich pilnować :)
Akurat, pojawiłaś się powodowana wścibstwem a nie troską! ><
- No wiesz, Miya-san, zraniłaś moją dumę… – zerk w kamerę – A to może nie jest wścibstwo? :>
To jest badanie naukowe!!!!!!!!!! ><
- Wiecie, im szybciej skończycie dyskutować, tym szybciej znajdziemy hasło i tym szybciej skończymy ten durny quest… – odzywa się z nadzieją śkłib.
- Właśnie! – ożywia się (?) Gabriella – To jak powiedzieć „przyjacielu” w tym języku?
- Hihi. Nijak. Prawda, Miya-san? :)
A to niby dlaczego??? >< – wścieka się Druśka.
Bo w tym języku nie mówiono… To jest pismo istot, które nie posiadały strun głosowych i porozumiewały się pisząc…
All minus X-M: ***************GLEBA*****************
- No to sobie tu posiedzimy… – wzdycha Yanika.
Po 20 minutach siedzenia Kirai… wstaje ;P
- Które znaki oznaczają tego przyjaciela? – pyta.
- O, te – pokazuje uprzejmie Xemedi-san.
Kirai zapisuje to słowo sobie na dłoni i pokazuje wrotom, które się otwierają! Fiu fiu… Nawet ja jestem pod wrażeniem…
- Ależ jesteś sprytny!!! – Yanika spogląda na niego rozgwieżdżonym wzrokiem – Drusilla-san powinna cię rozwiązać!!!
- Nie zauważyłaś? – chłopak spogląda na nią niemal rozbawiony – Sam się rozwiązałem… Jak inaczej mógłbym pisać, hę? ;P
- CO?!?!?!?!?!?!? >< Jak to zrobiłeś?!?!?!? – wydziera się zszokowana Druśka.
- A tak ;P To wchodzimy czy siedzimy tu dalej? ;P
A tylko spróbujecie nie wejść… ><
- Wchodzimy! Wchodzimy! – cieszą michy Gabriella i Yanika.
- Zabierzcie je ode mnie… – jęczy Niuniuś po raz ostatni przed przekroczeniem tajemniczej bramy. Podłóżkowe krainy stoją otworem dla dzielnych wędrowców… Co ich tam czeka? >;D

CDN…