gol3_.gifA niech to.
A niech to, a niech to, a niech to!!!!!!!!!
Dlaczego wiosna musi byc pora w ktorej uczucia szaleja pelna para? Dlaczego zawsze wtedy musi mnie dopadac tesknota?
Dlaczego, u licha, najfajniejsi faceci sa zawsze zajeci???
Albo nierzeczywisci???
Albo swatani z innymi facetami przez nadgorliwe yaoistki???
A ja na to moge zareagowac tylko schowaniem sie w najciemniejszy kat i poczuciem bycia niepotrzebna. I starac sie powstrzymac ten przeklety zal.
Czy ja naprawde nie jestem kims kogo mozna zauwazyc i obdarzyc cieplejszym uczuciem?!?!? Jasne, z Miyusiem mozna sie wyglupiac. Miyusiowi mozna opowiadac o swoich sprawach sercowych. Do jasnej anielki, MIYUSIA MOZNA ROZCZULAC!!!!!!!!!!! ><
I CO?!?!?!?!?!?!? ><
I nico.
Mam przynajmniej cicha nadzieje ze z Miyusiem mozna sie przyjaznic.
Moze nie powinnam wymagac niczego innego.
Oczywiscie jesli jest cos takiego jak damsko-meska przyjazn bez podtekstow.

Pozwalam pocieszac albo ignorowac. Ten kawalek notki powinien sie znalezc w moim prywatnym Pamietniku??? z ksiezycem, ale sie rozpedzilam i znalazl sie tu. Nie wiem dlaczego nie skasowalam zaraz po napisaniu. Moze po prostu chcialam sprawe potraktowac troche powazniej niz reaguje na wyglupy Niuniusia… Ten jeden raz. A jesli to stworzenie wroci z ksiezyca i zacznie od nowa, bedzie mialo dozywotni knebel, bo inaczej zmienie sie w nowa Bridget Jones O_o
Nieee no, jeszcze troche lat mi do niej brakuje, ne? ;>>>
Swoja droga ciekawe ze Niunius ciagle na tym ksiezycu. Albo nie wie jak wrocic z powrotem, albo mu sie tam spodobalo…

A sin for him, desire within…

Uff, troche mi ulzylo. Teraz bedzie (prawie) normalnie. *demoniczny smiech*

Kolejna mroczna strona wiosny nazywa sie „Dni Otwarte” Wszedzie sie organizuje dni otwarte, wczoraj wreszcie nadszedl ten dlugo oczekiwany koledzowy. Trwal od 9 do 14, a przez ten czas siedzielismy sobie prawie nic nie robiac – -’ Ze szkol malo kto przychodzil, a gdy juz przychodzili to nie wykazywali specjalnego zainteresowania – jeden sam przyznal ze przyszli bo chcieli nie miec lekcji ;P Zastanawiam sie po kiego tak zawziecie dekorowalismy sale. Zeby sobie w nich siedziec bez przerwy i pilnowac czy nikt nic nie wyniesie? A kto niby mial cos wyniesc, skoro tak niewiele ludkow przyszlo??? O_o
Ale trzeba przyznac – BUDOWLANKA NIE ZAWIODLA!!!!!!!! To dlatego ze ja tam poszlam z ulotkami, hehehe ;> Przyszedl tlumek plci zdecydowanie meskiej, pokrecili sie po salach i sluchali Agnieszki i Patrycji nawijajacych do nich PO ANGIELSKU. Az ktorys z nich spytal czy nie mozna by przejsc na polski, bo nie rozumieja, bidactwa… :P
Nie ma co, fajnie sie siedzialo w sali majac tylko towarzystwo trzech koledzanek i Madonny. Non-stop teledyski Madonny!!! Konczyla sie kaseta – przewijalysmy i od nowa! Byly to stare teledyski i mialo to dobra strone – lubie jej piosenki z tamtej epoki – i zla strone – te piosenki przejadly mi sie na jakis miesiac. Juz doslownie nie moge ich sluchac, bo cos mi sie wewnatrz przewraca __^__
Na szczescie mozna sie bylo wymieniac w pilnowaniu i isc popatrzec na koledzanki wywijajace po irlandzku i uczace tego wywijania innych.
Albo isc do kawiarenki i sprobowac wreszcie nieslawnego ciasta marchewkowego (MNIAM!!!)
Albo wreszcie isc posluchac zespolu… *_________*
Jejku jej, gdyby nie ten zespol to chyba bym tam padla z rozpaczy… A tymczasem Łukasz-Filozof, Łukasz C. z wieczorowki i dwoch gosci z dredami dali podwojny koncercik *___* Zeby bylo smieszniej, Łukasz C. ktory po angielsku mowi tak szybko i niewyraznie ze trudno go zrozumiec, robil za wokal i w rezultacie dowiedzialam sie ze spiewa efektowniej niz mowi i chwala mu za to ^_________^ Zagrali m.in. „Tears in heaven”, „Whiskey in the jar” i „No woman, no cry”, a i tak musieli bisowac :D zmusilysmy ich :D I stalysmy sobie w rzadku robiac za chorek, a darlysmy sie wnieboglosy >;D To wszystko zostalo sfilmowane i teraz dziewczyny boja sie zobaczyc rezultat ;P Niestety po pierwszym wystepie siadl mi glos i za drugim razem moglam juz tylko patrzec i sluchac T_T I nic nie moglo odwrocic mojej uwagi od zawzietego wzdychania O_o Wieicie ze gdy Miyuś slyszy gitare reszta swiata przestaje dla niej istniec? Nyo wlasnie. A tam gitar bylo trzy. I w rezultacie przez reszte dnia chodzilam jak w transie i wzdychalam *____* A dzisiaj sciagnelam z szafy moj sfatygowany keyboardzik i sobie plumkam. Jeszcze sie na starosc zaciagne do jakiegos zespolu jako klawiszówka… >;D Przynajmniej teoretycznie, bo w praktyce raczej jako element estetyczny ;> Zwlaszcza ze moja specjalnosc to plumkanie jednym palcem (bo wiecej mi sie placze _^_) melodyjek z anime :D A najbardziej endingi z Senkaiden Houshin Engi i Sailor Moon Super S :D

Trzecia mroczna strona wiosny to rozpoczecie tejze, ktore przebiega tak – sloneczko (:D), snieg, deszcz, sloneczko, grad, snieg… itd. Ponoc jutro ma wrocic sloneczko, ale boje sie to mowic na glos zeby nie zapeszyc… O_o

Dobrrrrrrra, ja nic nie chce sugerowac, ale tam na prawo, w linkach, jest friendtest :D Taaak, wiem ze juz kiedys taki mialam, ale sie skonczyl, poza tym stwierdzilam ze byl za latwy i trzeba zrobic trudniejszy. I za taki go uwazalam, dopoki Serisia nie naslala na niego Kiri, ktora zdobyla 98 punktow… O_o DZIECIOM CHAOSU NIE NALEZY POZWALAC NA ROBIENIE TESTOW!!!!!!!!!!

*cos rozowego za oknem leci w dol na leb na szyje*
Nani? Czy mi sie nie przywidzialo? O_o
*po chwili na okno wspina sie Niunius, przyklejajac sie do szyby*
Ej no!!! Nie ciapaj okna mackami, bo znowu trzeba bedzie myc i znowu spadnie deszcz! >< *otwiera okno wciagajac skliba do srodka* Juz ci sie znudzilo na ksiezycu?
Niunius: Nooo, towarzystwo ksiezycowych krolikow nie wystarczy na dlugo tak ciekawemu swiata sklibowi…
Ciekawemu swiata, tia? – -’ Jak tylko znowu sprobujesz mnie swatac, to… ><
Niunius: Spokojnie, bo ci cisnienie podskoczy ^ ^
Miiiiiiiii??? ><
Niunius: A komu, mi? :P Podczas pobytu na ksiezycu odkrylem moja nowa droge zyciowa!!!
Ciekawa jestem jaka – -’
Niunius: *triumfalnie* Medytacje!!!
************GLEBA**************
*spod biurka* Nyo to pokaz…
*Niunius siada na dywanie i zawija macki w pozycji lotosu*
*Miya macha Niuniusiowi reka przed slepkami*
*Niunius nie reaguje*
O matko kochana, TO JEST GENIALNE!!!!!!!!!!!! Mam z nim spokoj!!!!!!!!! ^.^v
I na pewno zareaguje baaardzo spokojnie gdy sie dowie ze zamierzam go postawic na czele wyprawy badawczej w celu znalezienia przejscia do nieodkrytych krain, ktore byc moze znajduje sie pod moim lozkiem!!! Nyo cio, pod kazym lozkiem takie przejscia sa! ;P Tylko najpierw musze skombinowac srodek nasenny i podrzucic mojemu podlozkowemu tygrysowi, inaczej ich nie przepusci…
Vanny, moge pozyczyc na te wyprawe Kirajka? >:D