goth19_.gifNyo. Idzie. Przechodzi.
W koncu gdy czlowiek widzi wiosne za oknem, zniechecenie ma pelne prawo sobie przejsc, ne? Nie wiem co bylo gorsze, wnerwienie, ktore trwalo przedwczoraj, czy ta pustka, ktora po nim nadeszla? Tylko zal potrafi byc gorszy, ale z nim bede walczyc zawsze i wszedzie…
W sumie ten spadek formy musial kiedys nadejsc, bo po meczacych tygodniach i szalonych lykendach moglam, a nawet powinam poczuc wreszcie zmeczenie, nawet bardziej duchowe niz fizyczne. A swietnie temu sprzyjal sobotni wieczor, gdy do herbaciarni wpadla hurmem rodzinka i zrobila sobie burdel. >< Naprawde, mogla sobie siac zamet u siebie, ale u mnie nie pozwalam >< Poszli sobie gdy Sat wywalila Princesse, chyba sie obrazili, a niech maja :P Oto dlaczego nie chodze na czat Houshin Engi na spotkania rodzinne, jazgot tam panuje, wszystko sie ze wszystkim miesza, a ja czuje ze nie ma tam dla mnie miejsca. Zreszta rowiniez wczoraj w Blue Haven wszyscy sie swietnie bawili i jakos nie przeszkadzalo im ze prawie sie nie udzielam…

Moze to dlatego ze nie lubie tlumow? Nigdy nie przepadalam, zaraz zaczynam sie w takim zgielku dusic i boli mnie glowa. Dobrze jesli znajdzie sie tam pare dusz pokrewnych, wtedy mozemy sie zaszyc gdzies w kaciku i posmiac sie osobnno. Gorzej jesli zaczynam czuc sie niepotrzebna nawet i w tym gronie… Nie wiem czy tylko ja mialam wrazenie ze cos sie u nas popsulo, czy to tylko jak zwykle glupie mysli przyszly mi do glowy jako normalny rezultat pogorszenia nastroju… Rock me gently, hold me tenderly, til the morning breaks, night fades away, I’ve spent my time in vain, trapped inside pain, don’t let me down, help me see the light…
Niunius: Przestan sie rozklejac – -’
*rzut w Niuniusia poduszka*
Niunius: Przyznaj sie po prostu czy dobil cie nadmiar osob nieoczekiwanych czy raczej brak kogos oczekiwanego :P
*rzut w Niuniusia talerzem*
Niunius: *zerk w pisemko kobiece* Twoje objawy wskazuja na to, ze ich przyczyna jest mezczyzna!
*rzut w Niuniusia telewizorem*
Niunius: *spod telewizora* Pomyslmy… Jesli mezczyzna przestaje kontaktowac sie z kobieta, moze to oznaczac, ze:
a) wybyl gdzies daleko
b) ma problemy techniczne
c) przestal ja kochac
Taaak, madralo? To powiedz co w tej sytuacji nalezy zrobic, a?
Niunius: Zalezy od charakteru i aktualnego nastroju kobiety. Jesli mezczyzna nawiaze wreszcie kontakt, mozna go usciskac, utopic albo zignorowac… Chociaz w twoim przypadku trzecia mozliwosc raczej nie wchodzi w gre ;>
Nyo to jeszcze jedno… WIdzisz w moim zyciu jakiegos mezczyzne? :P
Niunius: *spoglada na Miye wymownie i zaczyna pogwizdywac „Juz taki jestem zimny dran”*
…………..
Zwierzaczku ty moj uroczy, a chcesz zajac miejsce Lucka w lodowce obok Niespodzianki Dradory, nalesnikow i t… tego czegos z laskami dy… swieczkami? Moge ci je zapalic jak chcesz… ;>
Niunius: *zwiewa*
Serisiu, jesli skliba liczyc jako osobe, to jednak bylabys trzecia… _^_

Pamietam ze gdy jeszcze zapisywalam zeszycik z Kawaii, tez mialam takie napady zniechecenia i dokladnie je analizowalam. W koncu dochodzilam do tego, ze wszystko sprowadza sie do niecheci do nauki ;P A ze w tym tygodniu mam 3 testy, to… @_@

Jedno trzeba przyznac – w ten lykend odbylam uroczy spacerek w pogoni za wiosna, zrobilam na spolke z Kiri apetycznie przypieczone nalesniki z kisielem i (WRESZCIE!!!!!!!!) zatanczylam z Finalem tango.
Byl jakby nieco zdziwiony ze przezyl.
Nie mam pojecia dlaczego…

entrancing
You have an entrancing kiss~ the kind that leaves
your partner bedazzled and maybe even feeling
he/she is dreaming. Quite effective; the kiss
that never lessens and always blows your
partner away like the first time.

What kind of kiss are you?
brought to you by Quizilla

W ramach protestu przeciw znecaniu sie nad niewinnymi autorkami, dzisiaj zrezygnowalam z pracochlonnej Metody Przeklejania i napisalam te notke bez uzycia polskich literek O_o O matko, jak to wyglada, ja sie chyba zamkne w Szafie i nie wyjde poki nie dostane plyty z Windowsem… XDDDDDDDDDDD

A teraz… posluchac sobie… mmmm…
Aaaaach, Koyasu-sama…
Aaaaach, Luna Sea…
Aaaaach, Nightwish…
Aaaaach, Kamelot…
Aaaaach, „Give a reason”… :DDDDDDD