got55.gif…nie jem obiadu bo myślę o Tobie,
nie jem kolacji bo myślę o Tobie,
nie mogę spać bo chce mi się JEŚĆ!!!

Takie cuś mi przyszło do głowy ponieważ jako swatka z rozmaitymi objawami zakichania, tfu, zakochania się spotykam – zwłaszcza z kłopotami ze spaniem i z nauką… Ja takie mam, a nic mi nie wiadomo żebym była w kimś zakochana O_o Coś mi się wydaje że sobie pofizolofuję na ten temat, ale to nie dziś, bo jestem zbyt zmęczona swoją egzystencją (ładnie to wyraziłam, ale podświadomie czuję że chodzi po prostu o te dwa testy które musiałam wczoraj napisać _^_)…

Już po wróżeniu andrzejkowym jestem. Pewnie byłoby ciekawiej gdyby udało mi się skrzyknąć kumpelki, ale ich nie było więc wieczór spędziłam przed kompem, życząc Andrzejom na bloczku ^__~ Tiaaa, Xel-chan też dostał ode mnie życzonka, podziękował grzecznie… Może pewnego dnia będę znowu umiała myśleć o nim bez żalu, kto wie…
Jako że moja pamięć jest dobra ale krótka, o napisaniu karteczek z imionami przyponmiałam sobie o północy, ale nie zrezygnowałam!!!
I rano spod podusi…
…wylosowałam…
…ANDRZEJKA…
*^_________^*
A potem, z powalającej rozmowy z Serisią wynikło, że ów Andrzejek powinien być DRANIEM!!! Nyo i taki jest los pół-seme, pół-uke – jedna połowa chce UKE, druga chce DRANIA (ciekawe co by wynikło z połączenia seme+seme ;>~)… Z drugiej strony owego drania trzebaby wytresować tak, żeby był draniem dla wszystkich oprócz mnie… Jak to zrobić – czułością czy pejczykiem???

A dzisiaj dla odmiany są urodzinki Ajecianka, więc wysłałam jej uroczą karteczkę wybieraną przy pomocy Marcelinki, która wpadła jak zwykle posłuchać „Aka to kuro” *^.^* a przy okazji skomentować wygląd mojej xięgi („Magda, ty masz świra na punkcie tego faceta?” „Nieee, po prostu jestem jego fanką… chociaż może to na jedno wychodzi… Poczekaj aż się wgra tło ^.^” Po wgraniu tła: „Chyba nie będę tego komentować… _^_”) Nyo w końcu zaglądam tam codziennie, muszę mieć na co popatrzeć, ne?

Grudzień się zaczął, święta idą, a ja czuję to radosne podexcytowanie, znów nachodzi mnie to przeczucie bliskiej przygody… To pewnie dlatego że dwie zimy temu na Mikołaja dostałam Baldurka II, a zimę temu Tron Bhaala na dokładkę i teraz głodna jestem ;D Ciągnie mnie do eRPeGów, ciekawe czy będzie jutro sesyjka, mniam mniam…
Wspomnienia mnie dopadły przy okazji, te radosne ofkoz, bo nieradosne wymiatam w kąt, nie ma co się dołować! Przy okazji przeczytałam na bloczku Precious wspomnienia na temat starych komputerów typu Amisia i starych komiksów typu Tytus :DDDDD Rezultat jest taki, że dorwałam serię Thorgali, Kajków&Kokoszów i paru innych seryjek, które mi Mariusz pożyczył na CD i chwała mu za to, bo właśnie czegoś takiego mi teraz było potrzeba! Ale mam nadzieję że z rozpędu nie pogrążę się za bardzo we wspomnieniach, bo wtedy śpię nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz. Innymi słowy – nic nie robię oprócz wspominania chociaż tak bym chciała wyjść na spacer albo dokończyć jakieś dziełko…
Może mi się to uda, bo nieoceniona Marcelinka odkryła jakąś kapitalną herbaciarnię w mieście i teraz ją tam ciągnę bo sama nie trafię ^ ^’ ŁIIIIIII!!!!!! Już nie mogę się doczekać!!!!!!!!!!! ^_______________^

Jako że w „Mangamixie” pojawiła się „Love Hina”, dla uczczenia tego wydarzenia zamieszzcam tu takie cuś:

Which Love Hina Girl Are You?
You’re responsible, sweet, gentle and lovable! You have a loving heart, a great respect for all creatures (human, great and small), and the ability to see the thing that makes each individual special. However, you tend to overlook the things that make you special, and thus, putting you in a position to be pushed around by others. Take some time everyday to reflect on your qualities, and see that you don’t have to please everyone and still be loved for who you are.
Which Love Hina Girl Are You?

That’s all for today – kolejna bezsensowna notka (czyżbym brała przykład z Sano? ^___~)