got4.gifNajbardziej pokręcony tydzień już za mną – napisałam 3 testy i co najmniej jeden skwasiłam __^__ ale kit z tym, łykend jest! Teraz mogę sobie ździebko poleżeć, posiedzieć, ponicnierobić, poczytać Sagę o Ludziach Lodu, której tomy gorliwie znosi mi Basia w zamian za Xa (nie ma jak symbioza, ne? ;D) i może popisać? Qrcze, u kogoż to ja przeczytałam że natchnienie bardzo lubi przychodzić podczas nauki? Nyo to chba wiem dlaczego tak jest: bo tak chcemy od niej uciec i zająć się czymś ciekawszym ;P Tak mnie nosiło przez ten tydzień a teraz za to sobie poszło i opadłam jak sfłaczały balonik _^_ Za to mogę się pożalić bloczkowi i zdesperowanym Czytelnikom, a zaraz przyjdzie Beacia i będę mogła pożalić się również jej ;> A przy okazji podejmę ją ciastkami, o ile sama ich nie zjem ^ ^’ bo są pyszne!

Nyo niech mnie ktoś przytuli!!!!!!!!!! T_T

Tiaaa, nabiłam sobie łepetynkę poszukiwaniem uke i zaczynam się zastanawiać czy takie słodziutkie milutkie niewinne stworzonko nadaje się na seme ;P Ale raz przecież można przełamać stereotyp! ;>>> Już i tak mi mówią że młodo wyglądam i że jestem śliczniutka O_o A nyo i mnie rozczulają *^.^* mówiąc do mnie Madzia (Giniak, BEZ SKOJARZEŃ!!!!!) a ja się milutko czuję gdy ktoś mówi do mnie zdrobniale ;D a ja do kogoś ;DDD bo to takie pozytywne jest ;DDDDD A w necie za to pełno ludków mówi do mnie Miyuś i czasem zastanawiam się ile w tym perfidnej premedytacji… nie no, przeczulona się robię czy jak ^ ^’ (a tak a propos poprzedniego zapisku o płci męskiej, mężczyzna o którym mowa w punkcie 8 jak przeczytał to aż przeprosił <— wzruszyłam się T_T a nie skomentował!!! ŁAŁ, ale długi nawias ;P) nyo a konkluzja z tego poplątanego zapisku taka, że rozczulanie się jest moim słabym punktem i w ten sposób łatwo mnie sobie owinąć wokół palca ;P Uodpornić by się na to może? Bo w końcu mam jednak WYKORZYSTYWAĆ a nie BYĆ WYKORZYSTYWANA!!!

Co nie zmienia faktu że ostatnio mam ochotę sobie kogoś porozpieszczać (zgłoszenia gadulcem proszę ;>)…

Coraz więcej kobitek z mojej netowej rodzinki bloguje!!! A ja je nawiedzam, OOOHOHOHOHOHOHOOO!!! ;DDD To dobra okazja żeby je lepiej poznać, bo paru kuzyneczek (i jednej siostrzyczki O_o) do tej pory nie spotkałam. I w rezultacie linków mi jakby przybyło… =D

Ta notka jest kompletnie bez sensu, ale jeśli ktoś znajdzie powód by ją skomentować, może zmienię zdanie ;P