38.gifRodzina czarownicy

Przyrzekam wam miłość dozgonną,
siwe dzwonki szaleju, błędna belladonno,
sowo, nowiu, ropucho, puchaczu i hieno,
tytoniu bladolicy
i bzów czarnych posępna zżółkła walansjeno.
Ja, wiedzma bez ożoga,
z sercem opalonem
tęskniąca za dalekim, ubogim demonem,
wpatrzona w świat jak w szklaną czarodziejską kulę,
kocham cię i do serca tulę,
rodzino czarownicy,
podejrzana, kochana…

Korzystając z okazji chciałabym pozdrowić wszystkie czarownice, demony, aniołki z różkami, wampirki i inne mniej lub bardziej potępione duszyczki, które przewinęły się przez moją egzystencję ;>***