38.gifUff, juz jestem po egzaminie a fuj, co to za paskudztwo było, na pisemnym miałam tekst na temat alkoholizmu w Mongolii i słówka typu „członek rodziny zarabiający na pozostałych” – to pewnie father, nie? ;P Niedawno wróciłam z ustnego, na którym pytano mnie m.in. czy to prawda ze mężczyźni bardziej cierpią podczas choroby niz kobiety i próbowałam udowodnić ze tak, a wyszło mi wprost przeciwnie _^_ ale to szczegół. To już za mną i co będzie to będzie ;PPP

A co do nowego imidżu, to naszło mnie ostatnio na parę zmian na bloczku i postanowiłam wywalić ten paskudnie czerwony kolor liter, a gdy się o tym dowiedziała moja nieoceniona siostrzyczka to też ją naszło i wstawiła mi w xiędze tło w Xelloski *^_^* (ARIGATO!!!!!!!!) czyli pojawił się u mój juz drugi wzór do naśladowania obok Sailor Mercury ^__~ W komentarzach też się pokazała moja droga Ami-chan, w swoim żywiole ^ ^ i w moim też ^ ^

Ach, ciekawe o której pójdę dziś (?) spać, bo mój cykl życiowy jest juz zakłócony… T_T

No i jak, cieszycie się że powracam? ;>>>