33.gifŻegnam się z Wami, ale nie na wieki! Albowiem w najgorszym (najlepszym? ;P) razie dopiszę się tu dopiero w czwartek!!!
………………..
(teraz możecie płakać/cieszyć się)
………………..
Już jutro mam pisemny egzamin do college’u a w środę albo czwartek, o zgrozo, USTNY!!! Cóż, pisemnego się nie boję, tak jak nie bałam się wstępnego do liceum i matury – uśmiecham się do wszystkich i mówię że najwyżej nie zdam ;> Zero stresu. Czy to optymizm, czy zobojętnienie? Ale ustny… Przecież jeśli nawet się tam odezwę, to będę szeptać i chrypieć, jak to zwykle bywa… A jak jeszcze w dodatku ucieknie mi z pamięci jakieś słówko… – -’ Cóż, kit z tym – rok wakacji chyba mnie nie dobije ;P najwyżej umrę z monotonii ;P
E tam, skoro ludzie trzymają za mnie kciuki i życzą powodzenia (nawet Xel-chan goni mnie do spania żebym miała jasny umysł – świat się przewraca do góry nogami!!) to czemu nie spróbować? ^__~ Najwyżej spełni się moje szalone marzenie z dzieciństwa i zostanę nauczycielką [złowieszczy uśmieszek]…
Do zobaczenia, dziubaski!!!!!