27.gifAleż mnie dopadło-nyooo… Może i życie dalej jest piękne, ale ja na nic nie mam siły… Nic nie daje mi radości… A najgorsze, że nie mogę nawet pisać Drogi Niepokoju, bo kompletnie nie mogę się skupić… Wprawdzie nowa dostawa natchnienia wczoraj nadeszła, ale jeszcze nie działa… Niestety nie mogę zabrać ze sobą kompa na spacer… Zresztą przy kompie też za dużo siedzę… Potrzebuję odmiany… Jeszcze trochę i nawiedzą mnie pesymistyczne myśli i będę miała doła jak stąd do Chicago… Tak pragnę się pośmiać, ale nie ma już z czego… Niestety taki stan czasem mnie nachodzi…
Tylko dlaczego dzisiaj towarzyszy mu ta dziwna tęsknota?
Czego mi brak?
A może… kogo?
*CHLIP!*