33.gifDlaczego jak przychodzą wakacje, z którymi zawsze wiążę tyle planów, jak na złość natchnienia brak? I tematów też jakby brak… Gdybym dostała Necik ciut wcześniej, być może pod wpływem emocji nabredziłabym o moich stresach (jaaasne! ^_~) przed maturcią, o zgubnych w skutkach odwiedzinach na czacie Wszechbiblii i poznaniu nowych osobników (taaak, ciekawe, kto to teraz czyta, hehe) i o mojej pierwszej próbie pisania ficzka o Slayers, która to próba chyba długo nie skończy (bo mnie Filia gnębi, oj, gnębi… ^ ^)… Uff, oto właśnie mój styl pisania pamiętnika – dłuuugie, pokręcone zdania bez większego sensu… Jeśli ten bloczek wytrzyma moje bredzenie, uczczę to toaścikiem wysokoprocentową herbatką… ^ ^